Prezydent Donald Trump stwierdził, że 1000 rosyjskich czołgów zmierzających do Kijowa dotarłoby do celu w cztery godziny, gdyby nie 'bardzo głupi generał’, który zjechał z betonowej szosy na pola, gdzie pojazdy ugrzęzły w błocie. Według Trumpa wojna zakończyłaby się w jeden dzień.
Analiza: To twierdzenie jest absurdalne z kilku powodów. Po pierwsze, rosyjska inwazja na Kijów w lutym 2022 roku nie była pojedynczym konwojem, ale wielokierunkową operacją, która utknęła z powodu logistyki, oporu Ukraińców i zniszczonych mostów. Po drugie, teza o 'głupim generale’ jest sprzeczna z faktami – rosyjskie dowództwo planowało blitzkrieg, ale nie przewidziało zaciekłej obrony. Po trzecie, wypowiedź Trumpa ignoruje, że to Ukraińcy, a nie pogoda, zatrzymali rosyjską kolumnę pancerną pod Kijowem. Rosyjscy blogerzy wojskowi wyśmiali tę narrację, wskazując, że dowódcy odpowiedzialni za nieudany szturm zostali awansowani, a nie ukarani. Twierdzenie Trumpa jest też niespójne z jego wcześniejszymi wypowiedziami, w których chwalił rosyjską armię jako 'niezwyciężoną machinę’. Sugerowanie, że wojna mogła się skończyć w jeden dzień, jest groteskowym uproszczeniem, które pomija setki tysięcy ofiar i zniszczenia.
Źródło: Slavyangrad, 21.10.2026.
Be First to Comment