„Kiedy skończy się wojna z Iranem? – Zapytano. Odpowiedź Trumpa: „Kiedy tylko zechcę”.
Analiza: Ta wypowiedź, udzielona 4 listopada 2026 roku, jest kwintesencją groteskowego przechwalstwa. Po miażdżącej porażce Republikanów w wyborach śródokresowych, w których Demokraci przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu, prezydent USA zamiast wykazać się refleksją, stwierdził, że ośmiomiesięczna wojna z Iranem zakończy się na jego osobiste polecenie. To twierdzenie jest oderwane od rzeczywistości – konflikt zbrojny, który doprowadził do wzrostu cen paliw i był jednym z głównych powodów wyborczej porażki, nie jest prostą operacją, którą można zatrzymać jednym rozkazem. Wojna z Iranem, która według początkowych planów administracji miała trwać od czterech do sześciu tygodni, przeciąga się od miesięcy, a jej zakończenie zależy od wielu czynników, w tym od działań Iranu i sytuacji międzynarodowej. Tym samym deklaracja Trumpa brzmi jak megalomańska fantazja, a nie realny plan. Co więcej, w tym samym wywiadzie Trump przyznał, że wojna z Iranem „w dużej mierze” przyczyniła się do porażki jego partii, ale jednocześnie stwierdził, że „zrobiłby to samo jeszcze raz”. Ta sprzeczność – uznanie szkodliwości wojny i jednoczesne deklarowanie, że zakończy się ona na jego skinienie – podważa wiarygodność jego oceny sytuacji i pokazuje, że priorytetem jest dla niego wizerunek, a nie faktyczny stan konfliktu.
Źródło: ClashReport, 04.11.2026.
Be First to Comment