Prezydent Donald Trump w wywiadzie dla Fox News postawił Iranowi jednoznaczne ultimatum: „Jeśli nie podpiszą tego porozumienia, cały kraj zostanie zniszczony”. Wypowiedź ta, wygłoszona w obliczu wygasającego zawieszenia broni, stanowi eskalację retoryki prezydenta USA wobec Teheranu.
Analiza: Wypowiedź ta nosi znamiona groteskowości i skrajnej przesady, charakterystycznej dla stylu negocjacyjnego Trumpa, określanego często jako „teoria szaleńca” (Madman Theory). Groźba „zniszczenia całego kraju” jest retorycznym narzędziem mającym wywrzeć presję na irańskich decydentach, jednak w kontekście dyplomatycznym jest ona skrajnie ryzykowna. Z jednej strony Trump twierdzi, że dąży do „lepszego porozumienia” niż JCPOA, z drugiej zaś otwarcie grozi atakiem na infrastrukturę krytyczną, co w świetle prawa międzynarodowego mogłoby zostać uznane za zbrodnię wojenną. Niespójność polega na jednoczesnym wysyłaniu delegacji do Pakistanu w celu prowadzenia rozmów pokojowych oraz publicznym deklarowaniu gotowości do całkowitej anihilacji przeciwnika.
Kontekst faktyczny: Sytuacja w Cieśninie Ormuz pozostaje napięta. Mimo doniesień o rozmowach w Islamabadzie, amerykańska blokada morska trwa, a incydenty takie jak przejęcie statku „Touska” przez US Navy pokazują, że działania militarne wyprzedzają postępy dyplomatyczne. Iran znajduje się w trudnej sytuacji wewnętrznej, gdzie frakcje twardogłowe (IRGC) rywalizują z bardziej pragmatycznym skrzydłem dyplomatycznym, co sprawia, że groźby Trumpa mogą paradoksalnie wzmacniać pozycję irańskich radykałów, utrudniając jakiekolwiek ustępstwa.
Źródło: Fox News, 20.04.2026.
Be First to Comment