Prezydent Donald Trump ogłosił plany podpisania dekretu, który oficjalnie zmieni nazwę 'sztucznej inteligencji’ (AI) na 'superinteligencję’ (SI). W swojej wypowiedzi prezydent stwierdził: 'Termin sztuczna jest mylący. To tak jak z fake news, które powinniśmy nazywać sztucznymi newsami. Ta technologia to nie jest coś sztucznego, to superinteligencja’.
Analiza: Wypowiedź ta wykazuje cechy groteskowości i absurdalnego podejścia do terminologii technicznej. Trump próbuje narzucić własną nomenklaturę w dziedzinie, w której definicje naukowe są ustalone od dekad. Sugestia, że słowo 'sztuczna’ (artificial) jest tożsame z 'fałszywa’ (fake), wynika z błędnej interpretacji językowej, w której prezydent utożsamia przymiotnik opisujący pochodzenie technologii z oceną jej prawdziwości. Próba rebrandingu AI na 'superinteligencję’ jest działaniem czysto wizerunkowym, mającym na celu nadanie technologii aury potęgi, co wpisuje się w retorykę budowania 'Złotego Wieku Ameryki’.
Kontekst faktyczny: Decyzja ta została ogłoszona po spotkaniu z liderami największych firm technologicznych w Białym Domu. Eksperci wskazują, że zmiana nazwy nie wpływa na realne działanie algorytmów, a jedynie komplikuje komunikację w dokumentach rządowych. Dodatkowo, na dokumencie podpisanym przez prezydenta pojawił się błąd w pisowni 'United States’ (zapisano 'Unites States’), co stało się obiektem kpin w mediach społecznościowych.
Zrodlo: Slavyangrad, 30.09.2026.
Be First to Comment