Donald Trump w swoim wpisie na Truth Social odniósł się do trwających negocjacji z Iranem: 'If I make a deal with Iran, it will be a good and proper one, not like the one made by Obama, which gave Iran massive amounts of CASH, and a clear and open path to a Nuclear Weapon. Our deal is the exact opposite, but nobody has seen it, or knows what it is. It isn’t even fully negotiated yet. So don’t listen to the losers, who are critical about something they know nothing about. Unlike those before me who should have solved this problem many years ago, I don’t make bad deals!’
Analiza: Wypowiedź ta wykazuje cechy groteskowości i megalomaństwa. Trump z jednej strony przyznaje, że umowa 'nie jest nawet w pełni wynegocjowana’ i że 'nikt jej nie widział’, a z drugiej strony stanowczo deklaruje, że będzie ona 'dobra i właściwa’, bo on 'nie zawiera złych umów’. Jest to klasyczny przykład retoryki opartej na budowaniu autorytetu poprzez negację dokonań poprzedników (w tym przypadku Baracka Obamy) przy jednoczesnym braku konkretnych faktów na temat obecnego porozumienia. Twierdzenie, że umowa jest 'dokładnym przeciwieństwem’ poprzedniej, przy jednoczesnym przyznaniu, że jej treść jest nieznana, jest logicznie niespójne.
Kontekst faktyczny: Administracja Trumpa prowadzi skomplikowane negocjacje z Iranem, które według doniesień medialnych (m.in. Axios) obejmują kwestie otwarcia Cieśniny Ormuz, zawieszenia broni i ograniczeń nuklearnych. Sytuacja jest dynamiczna, a źródła irańskie sugerują, że publiczne wypowiedzi Trumpa mogą być kierowane głównie do amerykańskiej opinii publicznej, co kontrastuje z rzeczywistym stanem zaawansowania rozmów.
Źródło: Osint613 (na podstawie wpisu na Truth Social), 24.05.2026.
Be First to Comment