Donald Trump w jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi stwierdził: 'Ja zadzwoniłem do Francji – do Macrona, którego żona podobno traktuje go bardzo surowo, a on ponoć wciąż nie doszedł do siebie po ciosie w szczękę’.
Analiza: Wypowiedź ta jest przykładem skrajnej groteskowości i megalomaństwa. Trump, posługując się plotkami o życiu prywatnym głowy obcego państwa, próbuje zdyskredytować Emmanuela Macrona w sposób całkowicie oderwany od realiów dyplomatycznych. Twierdzenie o 'ciosie w szczękę’ zadanym przez żonę prezydenta Francji jest absurdalne i stanowi próbę ośmieszenia partnera w ramach sojuszu NATO, co wpisuje się w szerszy kontekst jego napiętych relacji z europejskimi liderami. Używanie tak niskiego poziomu retoryki przez urzędującego prezydenta USA w obliczu kryzysu międzynarodowego (wojna z Iranem) jest zjawiskiem bezprecedensowym, świadczącym o personalizacji polityki zagranicznej i braku poszanowania dla protokołu dyplomatycznego.
Zrodlo: ObserwatorWojen, 02.04.2026.
Be First to Comment