Prezydent Donald Trump udostępnił na platformie Truth Social projekt nowego, limitowanego paszportu amerykańskiego, wydawanego z okazji 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Dokument zawiera portret prezydenta na tle tekstu Deklaracji Niepodległości oraz jego złoty podpis, a sam Trump opatrzył grafikę komentarzem: 'Welcome, but be good!’.
Analiza: Wypowiedź ta wykazuje cechy groteskowości i megalomanii. Umieszczenie wizerunku urzędującego prezydenta wewnątrz paszportu – dokumentu tożsamości obywatela, a nie osobistego atrybutu władzy – jest precedensem w historii USA. Sformułowanie 'Welcome, but be good!’ (Witamy, ale bądźcie grzeczni!) w ustach głowy państwa, skierowane do osób posługujących się tym dokumentem, zaciera granicę między rolą urzędnika państwowego a rolą właściciela instytucji. Jest to roszczenie oderwane od standardowych norm dyplomatycznych i administracyjnych, w których paszport jest własnością państwa, a nie narzędziem autopromocji politycznej.
Kontekst faktyczny: Paszporty z wizerunkiem Trumpa mają trafić do sprzedaży 6 lipca 2026 roku. Jest to element szerszej kampanii wizerunkowej, która budzi kontrowersje w kontekście neutralności symboli państwowych. Żaden poprzedni prezydent USA nie zdecydował się na umieszczenie własnego portretu wewnątrz oficjalnego paszportu obywateli, co czyni ten ruch unikalnym w skali współczesnej demokracji zachodniej.
Zrodlo: Osint613, 26.06.2026.
Be First to Comment